Jak popełnić samobójstwo?

Standardowy

Siedzisz wygodnie czy może niecierpliwie przebiegasz wzrokiem słowa na ekranie i szukasz odpowiedzi na pytanie? Nie obchodzi mnie to. Nie powiem Ci jak się szybko, skutecznie i bezboleśnie zabić. Bo sama tego nie wiem. Mimo, że próbowałam. Zmuszę Cię do chwili refleksji. Skoro i tak chcesz popełnić samobójstwo, to nic nie tracisz czytając ten tekst do końca.

hand-315397_1280

Samobójca to nie tylko egoista. To też osoba rozchwiana emocjonalnie, nie dająca sobie rady w życiu, nie widząca rozwiązania problemu. Wtedy wszystkie słowa pocieszenia i banały w stylu „będzie dobrze” są tak trafione w punkt, jak kalosze w słoneczny dzień. Taka osoba widzi świat na czarno, ma same negatywne myśli, a zabicie się jest jedynym rozwiązaniem. Skąd to wiem? Bo nie raz stałam w kuchni z nożem w ręku, odliczałam pracowicie tabletki, które zamierzam połknąć, czytałam ulotki leków żeby odpowiednio zmieszać. Żyję nie tylko dlatego, że jestem tchórzem. Żyję, bo zawsze nad chwilę przed godziną zero zaczynałam myśleć jak to będzie już po.

Nie zastanawiałam się, co mnie czeka po drugiej stronie. To miałam zupełnie w dupie. Bardziej obchodziły mnie reakcje bliskich, rodziny, znajomych. Czy ta śmierć ich czegoś nauczy? Czy zrozumieją jakie błędy popełnili? Oczywiście, że nie. Nie są jasnowidzami. Jeśli ja im tego nie powiem, sami się nie domyślą nigdy. Zostawię ich z pytaniami bez odpowiedzi na zawsze. Z moimi rzeczami do poukładania. Książkami, ubraniami, dokumentami, kosmetykami. Będą to porządkować, a łzy będą spływać po ich policzkach. W końcu nie wytrzymają i zamkną drzwi mojego pokoju. Wrócą jak będzie mniej boleć. Tylko, że zawsze będzie kończyć się tam samo. Zaciskanie zębów, płacz, cierpienie i pytania przewijające się przez głowę. Słysząc ulubioną piosenkę w radiu będą myśleć o mnie. Oglądając znany film po raz kolejny będzie im brakować głosu podpowiadającego aktorom kolejne dialogi. Przechodząc obok sklepu z butami będą się zastanawiać, czy coś bym dla siebie wybrała z aktualnej kolekcji.

I jeszcze pogrzeb. Trzeba wybrać strój, buty, a najpierw trumnę albo urnę, wiązankę, napisać nekrolog. Zadzwonić do najbliższej rodziny i powiedzieć im o tym. Odpowiadać w nieskończoność „nie wiem”, na pytanie jak do tego doszło. Rozdrapywać ranę, która nigdy nie będzie miała szansy się zagoić. Odstać swoje na mszy, pożegnać się ostatni raz, patrzeć jak na świeżym grobie rośnie góra kwiatów. A potem zostać samemu z bólem, którego nie ukoi nic.

Zazwyczaj taki ciąg myśli kończył się płaczem. Płakałam tak długo, aż brakowało mi łez. Nakręcałam się w tym myśleniu. Dorabiałam kolejne scenariusze, układałam w głowie przebieg pogrzebu, stroje osób zgromadzonych na nim. Czułam się coraz gorzej, coraz bardziej podle. Wyrzucałam sobie, że jestem egoistką, bo pomogę tylko sobie. I w końcu dochodziłam do momentu, że odkładałam samobójstwo na później. Nadal miałam problemy, nadal nie chciałam żyć, nadal czułam się paskudnie. Nie widziałam wtedy światełka w tunelu, nie pojawiała się tęcza na niebie. Nieświadomie podejmowałam decyzję, że walczę dalej, nie poddaję się.

Nie musisz przez to przechodzić. Nie musisz zmuszać się do ostateczności. Stawać na krawędzi i patrzeć w dół. Daj sobie pomóc. Bo zawsze jest ktoś, kto wysłucha, będzie obok, pomilczy, potrzyma za rękę. Zawsze da się coś zrobić, choćby w nie wiem jak czarnej dupie się było.

Daj sobie pomóc, chociaż spróbuj, zanim podejmiesz decyzję, której nie da się cofnąć.

116 123 - Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym

22 425 98 48 - Telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna

116 111 - Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży

801 120 002 - Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia”

800 112 800 - „Telefon Nadziei” dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej

Jedno przemyślenie na temat “Jak popełnić samobójstwo?

  1. ~Scoto

    Dla mnie to samobójstwo jest tchórzostwem a nie życie bo jednak nie każda forma zabicia się wymaga odwagi, czy raczej odpowiedniego impulsu do przekroczenia pewnej granicy.

    Ogólnie dobrze napisane. :)

Odpowiedz na „~ScotoAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>